Niskie temperatury i zalegający po bokach dróg pośniegowy lód to warunki, w których o awarię nietrudno. Tym razem nasza pomoc drogowa otrzymała wezwanie do unieruchomionego Volvo, które utknęło na jednej z wąskich uliczek osiedlowych w Warszawie.
Precyzja w ciasnej zabudowie
Praca na gęsto zabudowanych osiedlach zawsze wymaga od operatora lawety dużej precyzji. Jak widać na załączonej dokumentacji z miejsca zdarzenia, musieliśmy manewrować w bezpośrednim sąsiedztwie zaparkowanych aut, dbając o to, by nie utrudniać przejazdu innym mieszkańcom.
Kluczowe aspekty tej realizacji:
Sprzęt: Wykorzystaliśmy naszą niezawodną, żółtą autolawetę wyposażoną w hydrauliczną platformę, co pozwoliło na bezpieczny i płynny załadunek SUV-a.
Warunki: Śliska nawierzchnia i błoto pośniegowe wymagały stabilnego ustawienia podpór, aby proces wciągania auta na platformę przebiegł bez żadnych drgań.
Bezpieczeństwo: Mimo ograniczonej przestrzeni, auto zostało profesjonalnie zabezpieczone pasami transportowymi przed wyruszeniem w trasę do wskazanego przez klienta serwisu.
Szybka reakcja to podstawa
Dzięki temu, że nasze numery są dostępne dla kierowców przez całą dobę, klient nie musiał długo czekać na mrozie. Volvo szybko znalazło się na platformie, a wąska droga osiedlowa została odblokowana w kilkanaście minut od naszego przyjazdu.
Niezależnie od tego, czy Twoje auto odmówił posłuszeństwa pod blokiem, czy na autostradzie – Holpol jest zawsze w gotowości. Zadzwoń: 501 11 50 70.